Kiedy duńska grupa LEGO ogłaszała wejście w dwie legendarne japońskie marki — Pokémon oraz Dragon Ball — fani na całym świecie zacierali ręce z zachwytu. Jednak gdy opadł pierwszy kurz po oficjalnych zapowiedziach, w internetowej społeczności zawrzało. Premiera oficjalnego zestawu LEGO Icons Dragon Ball: Shenron & Goku (11390) w oficjalnym sklepie LEGO stała się dla kolekcjonerów powodem do bezlitosnego porównania go z zaprezentowanym wcześniej setem LEGO Pokémon: Rayquaza (72168), który szczegółowo opisałem w mojej dedykowanej bazie LEGO Pokémon. W sieci natychmiast zaroiło się od gorących komentarzy, analiz i wymownych memów.
Dwa zielone smoki, podobna cena… i przepaść wykonania
Zarówno Rayquaza, jak i Shenron to potężne, wężopodobne smoki wschodniej mitologii, będące ikonami swoich uniwersów. Co więcej, oba zestawy debiutują w podobnym okresie i na polskim rynku kosztują niemal dokładnie tyle samo:
- LEGO Icons 11390 Dragon Ball: Shenron & Goku: 1 764 elementy w cenie 599,99 zł (179,99 USD / 139,99 EUR). Premiera w oficjalnym sklepie LEGO już w listopadzie 2026 roku. W zestawie otrzymujemy smoka o wysokości aż 32 cm wznoszącego się z siedmiu Smoczych Kul, chmurę z błyskawicami, elegancką czarną podstawkę ekspozycyjną z logo oraz minifigurkę młodego Goku na chmurce Kintoun (Flying Nimbus).

- LEGO Pokémon 72168 Rayquaza: 1 083 elementy w cenie 559,99 zł (ok. 130 USD). W zestawie znajduje się mityczny strażnik niebios, ołtarz Filaru Niebios (Sky Pillar) spowity chmurami oraz pierwsza w historii serii minifigurka Zinnii.

Różnica w cenie na polskiej półce wynosi zaledwie 40 złotych, podczas gdy zestaw ze smoczym Shenronem oferuje aż o 681 klocków więcej! Ta dysproporcja natychmiast zrodziła w sieci popularnego mema w formule: Rayquaza to „Ty”, a Shenron to mityczny „Syn koleżanki Twojej mamy” — ten, któremu w życiu wyszło po prostu wszystko.

Główny grzech Rayquazy: Gdzie podziały się klocki?
W komentarzach miłośników klocków powtarza się jeden fundamentalny zarzut, o którym wspominałem już w moim felietonie LEGO Pokémon ujawnione — nie dowiozło? Moja recenzja i pierwsze wrażenia: fatalny podział budżetu elementów w secie Pokémon. Aż połowa z 1083 klocków w zestawie z Rayquazą została zużyta na zbudowanie ołtarza Sky Pillar, schodów oraz chmurek. Sam Rayquaza składa się z zaledwie około 500–600 części.
Efekt? Internauci bez ogródek nazywają oficjalnego Rayquazę „zieloną rurą hydrauliczną” lub „łamigłówką z rur do przekręcania”. Jego ciało składa się ze sztywnych, walcowatych segmentów o znikomej dynamice, a łapki wyglądają groteskowo cienko w porównaniu do potęgi legendarnego Pokémona z regionu Hoenn. Jak trafnie podsumował jeden z komentatorów: „Nikt nie kupuje zestawu z Rayquazą dla świątyni Sky Pillar. Kupujemy go dla Rayquazy!”. Kiedy po raz pierwszy analizowałem przecieki o zestawie z Rayquazą i figurką Zinnii, wielu z nas liczyło na znacznie bardziej majestatyczną sylwetkę.
Dla kontrastu, w oficjalnym zestawie Shenron & Goku na LEGO.com projektant niemal cały limit elementów przeznaczył na samego smoka. Podstawka jest kompaktowa i nienarzucająca się, a wijący się korpus Shenrona wygląda niezwykle organicznie. Fani zachwycają się zwłaszcza techniką budowy: wyeksponowane wypustki (study) klocków ułożono tak, że naturalnie imitują łuski gada, co przy gładkim podbrzuszu daje piorunujący, trójwymiarowy efekt.
Projekty fanowskie (MOC) zawstydzają oficjalny zestaw
Prawdziwą solą w oku oficjalnego projektu okazały się autorskie konstrukcje fanowskie (tzw. MOC), które fani zaczęli masowo publikować w odpowiedzi na premierę obu zestawów. Wiele z nich — bez marnowania klocków na ołtarz — osiąga przy zbliżonej liczbie elementów niesamowitą ekspresję: wygięte w łuk ciało, ruchome płetwy, agresywną paszczę i charakterystyczne żółte wzory pierścieni zintegrowane w krzywizny smoka. Podobny temat poruszałem zresztą w tekście jak naprawić błędne decyzje projektantów LEGO w zestawach Pokémon.

Internauci pytają wprost: skoro utalentowany konstruktor w domowym zaciszu potrafi uchwycić duszę Rayquazy bez używania setek klocków na schody świątyni, to dlaczego oficjalny zestaw 18+ sprawia wrażenie tak bardzo uproszczonego?
Czy Rayquaza ma jakichkolwiek obrońców?
W dyskusjach pojawiają się również nieliczne głosy próbujące bronić decyzji projektantów z Billund. Część osób wskazuje, że:
- Dwa różne przeznaczenia: Shenron z linii Icons to w 100% statyczna rzeźba wystawowa dla dorosłych. Rayquaza 72168, mimo oznaczenia 18+, posiada odczepiane segmenty i został zaprojektowany tak, by zachować pewną funkcję zabawy (playability).
- Skala minifigurki: Projektanci LEGO chcieli zachować względną skalę względem dołączonej minifigurki Zinnii i ołtarza, co wymusiło określone gabaryty smoka.
- Stylistyka retro: Niektórzy dopatrują się w kanciastej formie Rayquazy próby nawiązania do klasycznych modeli z gier na Game Boy Advance, choć większość fanów uważa tę linię obrony za dorabianie teorii do oszczędnościowego projektu.
Baza wiedzy o LEGO Pokémon na mojej stronie
Jeżeli chcesz sprawdzić wszystkie dotychczasowe modele, minifigurki i zapowiedzi klockowej serii, koniecznie zajrzyj do mojej kompletnej bazy zestawów LEGO Pokémon oraz zapoznaj się z artykułem podsumowującym ofertę: Oficjalny wysyp zestawów LEGO Pokémon — ceny, zawartość i katalog.
Niestety, porównanie z Shenronem boleśnie obnażyło kompromisy, na jakie zdecydowano się przy Rayquazie. Przy budżecie 560 zł fani Pokémonów mieli pełne prawo oczekiwać spektakularnego, wijącego się władcy niebios, a nie smoka skurczonego kosztem klockowej bryły ołtarza.
Nie zdziwię się, jak fani kupią Shenrona, a zbudują z niego Rayquazę i opublikują do tego instrukcje 🙂
A jakie jest Twoje zdanie w tym smoczym pojedynku? Podoba Ci się oficjalna Rayquaza ze świątynią, czy Shenron z Dragon Balla deklasuje ją na każdym polu? Wpadnij podyskutować na mój serwer Discord oraz zaobserwuj mój profil na TikToku (@vulpister)!




























Dodaj komentarz