Pokemon TCG Pocket to bez wątpienia hit, który przyciągnął masę ludzi do kolekcjonowania cyfrowych kart. Sam spędzam przy tym sporo czasu, ale im dłużej przeglądam klasery, tym bardziej wkurza mnie jedna rzecz – braki w obsadzie. Mamy 2026 rok, a Game Freak i spółka nadal dawkują nam Pokemony, jakby to były jakieś rzadkie surowce.
Zajrzałem do zestawienia wszystkich stworków, które wciąż czekają na swoją kartę w Pokemon Pocket i szczerze? Jestem w szoku, jak wiele ikonicznych Pokemonów zostało pominiętych w pierwszej fazie gry.
Kanto i Johto: Skompletowane, ale…
Zacznijmy od dobrych wieści. Regiony Kanto i Johto są w bazie gry kompletne. Jeśli Twoim ulubieńcem jest ktoś z pierwszej lub drugiej generacji, to masz szczęście – prędzej czy później na niego trafisz. Szkoda tylko, że twórcy uznali, że reszta świata może poczekać.
Hoenn: Legendarne braki
W Hoenn sytuacja zaczyna wyglądać słabo. Rozumiem, że nie każdy musi kochać trzecią generację tak jak ja, ale brak takich potęg jak Kyogre
czy Deoxys
w podstawowej puli to po prostu słaba decyzja.
Oto kogo brakuje z Hoenn: Wingull
, Pelipper
, Nincada
, Ninjask
, Shedinja
, Gulpin
, Swalot
, Lileep
, Cradily
, Anorith
, Armaldo
, Kecleon
, Chimecho
, Wynaut
, Glalie
, Spheal
, Sealeo
, Walrein
, Beldum
, Metang
, Metagross
, Kyogre oraz Deoxys.
Poważnie? Metagross, jeden z najbardziej kozackich Pokemonów w historii, wciąż czeka na ławkę rezerwowych? To już dawno powinno być w grze.
Sinnoh: Gdzie są dzieciaki?
W Sinnoh brakuje tylko trzech stworków, co jest o tyle dziwne, że to same „baby Pokemony„: Mime Jr., Happiny
oraz Munchlax
. Wygląda na to, że twórcy po prostu zapomnieli o przedszkolu z czwartej generacji.
Unova: Moja „ulubiona” generacja (ironia)
Wiecie, że nie znoszę piątej generacji i uważam Black/White za spory zjazd formy, ale jako rzetelny prowadzący Pokewaw muszę odnotować, że i tu są braki. Choć akurat za nimi płakać nie będę.
Lista braków z Unova: Oshawott
, Dewott
, Samurott
(startery!), Pidove
, Tranquill
, Unfezant
, Deerling
, Sawsbuck
, Shelmet
, Accelgor
, Thundurus
, Landorus
oraz Kyurem
.
Kalos, Alola i Galar: Dziury w systemie
Alola jest kompletna – brawo. Ale Kalos i Galar zostały potraktowane po macoszemu. W Kalos brakuje starterów ognistych! Fennekin
, Braixen
i Delphox
– ich po prostu nie ma. Do tego Noibat
, Noivern
, Hoopa
i Volcanion
.
W Galar lista jest długa i bolesna. Brakuje m.in. całej linii Blipbuga, Nickita, Sirfetch’da, a nawet legendarnych psów – Zaciana i Zamazenty! Brak Eternatusa czy Calyrexa też boli, bo to Pokemony, które aż proszą się o epickie grafiki na kartach Full Art.

Paldea: Wielka niewiadoma
Najgorzej wypada najnowszy region. Lista braków z Paldea to właściwie połowa Pokedexu tego regionu. Nie ma Nacli
, Glimmora
, Kingambita, ani większości Paradox Pokemonów (zarówno tych z przeszłości, jak i przyszłości – Iron Treads, Iron Bundle itd.). Brak Terapagosa czy Pecharunta też pokazuje, że gra jest mocno „do tyłu” względem konsolowych wydań.
Moim zdaniem: Za wolno to idzie
Doceniam, że Pokemon Pocket stawia na jakość kart, ale gra ma już półtora roku a nadal brakuje w niej 40% Pokemonów. Mam nadzieję, że kolejne aktualizacje szybko załatają te dziury, bo patrzenie na puste miejsca tam, gdzie powinien być Metagross, po prostu boli.






















Dodaj komentarz