B3

Pulsing Aura
- Data wydania: 28.04.2026 r.
- Liczba kart: 234
- Boostery: Lucario

- Zobacz karty
Doczekaliśmy się kolejnego dużego rozszerzenia w Pokémon Trading Card Game Pocket. Set o nazwie Pulsing Aura, oznaczony kodem B3, wjechał do gry i wprowadza sporo zamieszania w aktualnej metcie. Jeśli myśleliście, że po poprzednich dodatkach nic was nie zaskoczy, to twórcy postanowili udowodnić, że wciąż mają kilka asów w rękawie – choć nie wszystkie decyzje mi się podobają.
Co nowego w Pulsing Aura?
Głównym motywem przewodnim seta są Pokemony typu walczącego i elektrycznego, co widać już po samej nazwie i grafikach promocyjnych. Do gry trafia masa nowych kart, które mają za zadanie ukrócić dominację niektórych talii z poprzednich rozszerzeń.
- Nowe karty ex: Oczywiście dostajemy kolejne potężne Pokemony-ex, które mają być filarami nowych decków.
- Mechaniki wspierające: Set kładzie duży nacisk na synergię między konkretnymi typami stworków.
- Grafiki: Pod kątem wizualnym karty trzymają poziom.
Lucario w roli głównej
Dla mnie najciekawszym punktem programu jest obecność Toxtricity
. Jak wiecie, to jeden z moich ulubionych projektów ostatnich lat i w końcu dostał kartę, która realnie coś znaczy na stole. Toxtricity w tym secie potrafi nieźle namieszać, nakładając presję na przeciwnika od samego początku starcia.
Z kolei Lucario promuje styl gry oparty na szybkich kontratakach. To fajna odmiana od powolnego budowania benchu, które dominowało w ostatnim czasie. Szkoda tylko, że balans niektórych kart Trainer wydaje się testowany na kolanie – niektóre combo są po prostu zbyt silne i pewnie szybko doczekają się nerfa. Typ walczący dostał ogromne wsparcie.






















