Zastanawiasz się, czym jest tajemnicza technologia LEGO Smart Play, o której trąbią oficjalne komunikaty i czemu nagle cyfrowe i fizyczne klocki zaczęły ze sobą współpracować? Dowiedz się jak ta nowinka technologiczna zmienia zabawę, jak działa w praktyce i co oznacza dla najnowszych zestawów z kieszonkowymi potworami.
Nowa era zabawy, czyli jak działa system LEGO® SMART Play™?
Oficjalny system LEGO® SMART Play™ to platforma, która ma za zadanie połączyć tradycyjne, fizyczne budowanie z interaktywnym, cyfrowym światem. Twórcy dali dzieciakom i rodzicom system oparty na rozszerzonej rzeczywistości (AR) oraz specjalnych elementach interaktywnych, które reagują na naszą aktywność na żywo. To, co zbudujesz na dywanie, natychmiast ożywa na ekranie smartfona lub tabletu.

System opiera się na kilku kluczowych, współpracujących ze sobą komponentach:
SMART klocek: Reaguje na każdy ruch użytkownika! Został naszpikowany technologią, dzięki której wykrywa skręcanie, stukanie, potrząsanie i inne ruchy, a także rozpoznaje dedykowane tagi oraz minifigurki.

SMART Tagi: To one wskazują głównemu klockowi, jak ma się zachowywać i jakie dźwięki wydawać w danej chwili. Niezależnie od tego, czy budujesz samochód, helikopter, czy nawet toaletę – tag zmienia zachowanie całego modelu.

SMART minifigurki: Tchną życie w odgrywane historie. Inteligentne klocki reagują unikalnymi dźwiękami i nastrojami na każdą taką minifigurkę, która się przed nimi pojawi.

Co ważne, cała technologia została zaprojektowana uniwersalnie. SMART klocki, tagi i minifigurki mogą być używane z każdym zestawem LEGO®! Wystarczy pobrać najnowsze funkcje zabawy w dedykowanej aplikacji SMART Assist. Pełną bazę klockowych premier Pokemonów, zbieram na mojej podstronie LEGO Pokémon.

Kulisy innowacji, czyli jak powstawało SMART Play™
Wokół powstawania tej technologii narosło sporo marketingowych opowieści, ale oficjalna strona rzuca bardzo ciekawe światło na cały proces projektowy. Tworzenie LEGO® SMART Play™ nie było dziełem przypadku, ale wynikiem wieloletnich badań nad tym, jak współczesne dzieci wchodzą w interakcję z zabawkami.
Głównym celem inżynierów i projektantów z Billund było stworzenie czegoś, co w branży określa się mianem „płynnej zabawy” (fluid play) – momentu, w którym granica między fizycznym plastikiem a cyfrowym ekranem całkowicie się zaciera. Zamiast odciągać dzieci od tradycyjnych klocków na rzecz smartfonów, zrobiono coś odwrotnego: ekran stał się jedynie przedłużeniem i cyfrowym oknem dla budowli stojącej na dywanie. Podczas testów laboratoryjnych sprawdzano setki prototypów czujników ruchu, aby upewnić się, że SMART klocek bezbłędnie i bez opóźnień zareaguje na każde stukanie czy obrócenie konstrukcji przez małe dziecięce dłonie.

Inteligentne klocki w świecie Pokémon – jak to wygląda w praktyce?
Wprowadzenie tej technologii do uniwersum kieszonkowych stworków to absolutny strzał w dziesiątkę jeśli chodzi o potencjalne zyski, ale moim zdaniem nie jest to najważniejsza rzecz w nowych zestawach LEGO Pokemon, a niestety LEGO bardzo mocno promuje Smart Play teraz. W najnowszych zestawach dedykowanych tej serii, technologia Smart Play „pozwala” na autentyczne „ożywienie” zbudowanych modeli, chociaż z różnym skutkiem…


Mimo wszystko możliwość przeniesienia fizycznie złożonego stworka do aplikacji, trenowania go w minigrach czy odkrywania unikalnych animacji i ataków przypisanych do konkretnego zestawu to genialna zabawa, która na pewno się sprawdzi.
Pomysł jest świetny i technologia robi wrażenie, ale za ukrywanie zawartości za drogimi klockami leci zasłużony minus. Zestawy ze smart klockami są niestety najdroższymi zestawami dostępnymi w ofercie z Pokemonami. Na szczęście system pozwala na łączenie elementów z innymi zestawami, więc przy odrobinie kreatywności można kombinować bez kupowania wszystkiego jak leci.













































