Marka Pokemon to globalny potwór, co do tego nikt nie ma wątpliwości. Często narzekam na decyzje twórców, na niedopracowane gry wydawane na Nintendo Switch czy dziwne pomysły, ale jedno muszę im oddać – finansowo i sprzedażowo to jest absolutny majstersztyk. Oficjalne statystyki udostępnione przez The Pokémon Company pokazują jasno, że mówimy o marce o skali, jakiej inne franczyzy mogą tylko pozazdrościć. Spojrzałem w te najnowsze dane i powiem wprost: liczby robią gigantyczne wrażenie.

Gry wideo, czyli fundament potęgi
Wszystko zaczęło się od gier wideo w 1996 roku i do dziś to właśnie ten segment napędza całą machinę. Łączna sprzedaż oprogramowania powiązanego z marką Pokémon przekroczyła już barierę 515 milionów egzemplarzy na całym świecie.
To pokazuje, że mimo narzekań starszych graczy na jakość kolejnych generacji, młodsze pokolenia i nowi fani nieustannie szturmują sklepy. Prawie pół miliarda sprzedanych gier to wynik, który stawia Pokemony w ścisłej czołówce historii całej branży rozrywkowej.
Karcianka, która nie mieści się w głowie
Jeśli myślicie, że gry wideo to główny motor napędowy, to spójrzcie na Pokemony w wersji papierowej. Pokémon Trading Card Game (TCG) to jest obecnie absolutna bestia sprzedażowa. Do tej pory wyprodukowano i dostarczono na rynek ponad 85 miliardów sztuk kart!
Karcianka jest obecnie tłumaczona i wydawana w 16 językach i można w nią legalnie grać lub zbierać w ponad 90 krajach i regionach na całym świecie. To już nie jest zwykła gra dla dzieci, to potężny, globalny rynek kolekcjonerski, który rośnie w zastraszającym tempie.

Serial i kino docierają wszędzie
Pokemony od lat królują także na ekranach telewizorów, smartfonów i w kinach. Oficjalny serial animowany oraz filmy dotarły już ze swoją emisją do 190 krajów i regionów.
Niezależnie od tego, czy mówimy o klasycznych sezonach, które rodzice pamiętają ze swojego dzieciństwa, czy o najnowszych seriach oglądanych przez młodzież – żółty szczur i spółka są rozpoznawalni dosłownie w każdym zakątku globu.
Ponad 500 milionów sprzedanych gier i niemal 85 miliardów wyprodukowanych kart! Spojrzałem w oficjalne liczby od The Pokémon Company i powiem jedno – to jest sprzedażowy potwór.






















