Recenzja Pokemon Omega Ruby i Alpha Sapphire

e3 omega ruby alpha sapphire 1

Ileż to lat kazano mi czekać na remake świetnych, (dla mnie) kultowych wręcz gier Pokemon: Rubin, Szafir i Szmaragd (Emerald). Nintendo już przy premierze Pokemon X i Y dawało mi znać, że remake się zbliża. Wszystko było widoczne pod postacią gratisowego TorchicTorchic’a – startowego Pokemona z Hoenn. Tylko tego jednego, z mega- ewolucją. Nikt wtedy nie łączył tego ze zbliżającym się wydaniem odświeżonych wersji gier. Aż do teraz, kiedy te genialne gry, przeniesiono z GBA na 3DSa. Jak to wypadło? Czy twórcy dali radę moim wyśrubowanym wymaganiom? Przekonajcie się w mojej recenzji gry Pokemon w wersji Omega Ruby!

Tytułem wstępu

Rubin, Szafir i Szmaragd, to były gry, które bardzo uwielbiam, ze względu na specyficzny klimat który reprezentują. Wiem, że wielu z was się ze mną nie zgodzi i uznaje R/S/E jako kiepskie gry. To nieprawda. R/S/E mają ten specyficzny klimat który włącza u mnie nutę nostalgii. Były to pierwsze tytuły w których pojawiły się konkursy piękności Pokemonów, ciekawe lokalizacje miast a do tego świetne smaczki, których nie było nigdzie indziej: dwie różne drużyny złych, pustynia, las deszczowy, wulkan, część podwodna, miasta na drzewach i wodzie i na deser: stacja kosmiczna. Te gry – miały po prostu „to coś”.

e3 omega ruby alpha sapphire 29

A wymagania mam ogromne, ponieważ 3DS daje duże pole do popisu twórcom. Po pierwsze, ciekaw byłem w jaki sposób rozwiązano obsługę trójwymiaru dla jaskiń, spadającego pyłu wulkanicznego, pustyni, czy nurkowania (odkąd wyszedł 3DS, stwierdziłem, że nurkowanie to będzie standard w grach Pokemon). Oprócz tego, byłem bardzo zainteresowany jak mocno zmieniło się postrzeganie świata i grafika w stosunku do niedawno wydanych gier Pokemon X i Y. Wiadomym było, że twórcy wykorzystają stworzony wcześniej silnik graficzny, ale warto wiedzieć, czy odpowiednio go dopieścili i poprawili błędy, które czasami potrafiły przyprawić o zawrót głowy (tak kamery – to do was mówię!).

Więc kiedy po tylu latach została mi udostępniona odświeżona wersja gry w wersji Rubinowej, praktycznie trzęsły mi się ręce podczas ich pobierania i rodziło się mnóstwo pytań… czy gra będzie dobra, czy mnie nie odrzuci, co zostanie usunięte, a co nowego dodadzą, jeśli w ogóle będzie coś nowego…

I zanim zaczniecie czytać dalej – mogę powiedzieć od razu – Pokemon Omega Ruby (i Alpha Sapphire) mają to coś i dały radę. Ale niestety nie są grami idealnymi.

Nowości

Pokemon ORAS countdown day 16 by beastace
 (Intensywne)

Pierwsze uruchomienie gier i rzuca się w oczy coś nowego, czego Nintendo i Game Freak nigdy nie robiło. Nigdy w grach nie było tak obszernej i porządnej prezentacji startowej. Zawsze był to lity tekst pod stojącym i prezentującym stworki profesorem. Teraz oglądamy świetnie przygotowany film i genialną prezentację miast. Kamery latają jak głupie, ale prezentują wszystko co należy i w odpowiednim tempie. Potem jest już tylko łatwiej, bo grafika i schemat obsługi jest znany z wcześniejszych Pokemon X i Y.

Graficznie, gry prezentują się bardzo dobrze. Widać zmiany w stosunku do poprzedniczek z tej samej – szóstej generacji. Domki są dużo lepiej wyposażone, grafika żyje w trakcie plansz świata i jest bardziej szczegółowa. Prezentacje walk również są lepsze, zwłaszcza jak walczymy w gymie. Co do działania 3D w trakcie walk, nadal niestety na recenzowanym przeze mnie, 3-letnim modelu zwykłego 3DSa, grafika po przejściu na 3D wyraźnie zwalniała. Ale mam wrażenie, że działała i tak bardziej płynnie niż przy Pokemon X/Y. Niestety podczas walk większych niż 1 na 1, 3D nadal jest domyślnie niedostępne. Szkoda.

Mam wrażenie, że kamera dużo bardziej kręci się po planszy prezentując ją doskonale z każdej strony, a nie tylko od góry. Niestety są takie miejsca, gdzie nagle całkowicie zmienia się perspektywa i kamera bardzo przeszkadza w chodzeniu. Jest świetnie, ale jeszcze nie idealnie. Na pewno dużo lepiej niż w poprzednich grach cyklu.

Graficznie Pokemony wyglądają tak samo jak w poprzednich odsłonach. Pokedex – mocno odświeżony, wygląda ładniej, chociaż jest bardziej ubogi w stosunku do wersji X/Y. Niesamowicie przypadła mi do gustu opcja podglądania wielkości stworków w stosunku do człowieka – to wygląda świetnie! Niestety wiele opcji trzeba przeklikać, brakuje domyślnego, fajnego, czytelnego widoku ze wszystkimi opcjami na wyciągnięcie ręki.

Nawigacja

Nawigacja na dolnym ekranie została rozszerzona o Poke-Navigator, który również przypadł mi do gustu, a zwłaszcza część dotycząca przeszukiwania Pokemonów. Poke Breederzy i sadyści maksymalnych IVów będą wniebowzięci.

Nintendo znowu postawiło duży nacisk na sieć społecznościową. Bardzo dobrze. Już w wersji X/Y widać było, że duże N i Game Freak będą coraz bardziej wpuszczać Pokemony do internetu i to jest bardzo dobra droga przemian gier Pokemon. Znowu bardzo łatwo możemy się wymienić, walczyć, zmieniać boxy, publikować statusy i prezentować siebie i swoje Pokemony innym. O-Powery są również, tak jak pozostałe opcje obsługi pokemonów znane z X/Y. Bardzo boli, że… totalnie nie zmienione. Szkoda, zawsze można by było coś ulepszyć (nowe gry w Poke-Amie!?).

e3 omega ruby alpha sapphire 32

Łapanie Pokemonów jest takie samo jak zawsze. Twórcy zdają sobie sprawę, że stworków jest tak wiele, że Exp-Share musi działać na wszystkie pozostałe stworki a nie tylko jednego. Niesamowitym ułatwieniem jest dodany już ponad pół roku temu PokeBank, dzięki któremu, po otrzymaniu Pokedexa, możemy przenieść wszystkie swoje Pokemony ze starych gier. Z jednej strony, nie musimy łapać i dublować tych samych stworków, z drugiej… pomijamy duży kawałek gry, który został niesamowicie ułatwiony. Ja jednak widzę w tym rozwiązaniu ogrom plusów i trzymam kciuki za możliwość obsługi PokeBanku z poziomu przeglądarki!

OR/AS są zupełnie innymi grami niż X/Y, toteż mechanika i zabawy w grze nie powinny być takie same. Tak też jest w tym przypadku, gdzie usunięto restauracje (tzn. nie całkiem) i usprawniono konkursy piękności stworków. Dodano również opcję na którą czekaliśmy prawie 20 lat – mianowicie można bez problemu walczyć z wcześniej pokonanymi trenerami i to nie wybranymi, ale ze wszystkimi, jeśli są gotowi. Dodatkowo poziomy ich pokemonów są dostosowane i lekko podniesione, co sprawia, że nie walczymy wiecznie z taką samą, łatwą ekipą. Jednak mam jednak wrażenie, że w końcowym rozrachunku więcej rzeczy usunięto w stosunku do X/Y, niż dodano. Gra, wydaje się być mimo wszystko bardziej uboga i prosta, niż w przypadku poprzedniczek, które jako pierwsze w kategorii gier na 3DSa, miały zaimplementowane praktycznie wszystko.

e3 omega ruby alpha sapphire 18

Opcje konsoli 3DS

Coś co poprawiono na pewno na plus to muzyka. Odświeżona ścieżka dźwiękowa z Rubinu i Szafiru prezentuje się znakomicie. Dźwięki są odpowiednio zmienione, ale pozostawiły swoje świetne, charakterystyczne i nostalgiczne brzmienie. Nie ma już tylu trąbek, a mój ulubiony motyw z Verdanturf Town brzmi tak, że wystarczy zamknąć oczy i odpłynąć w rozmarzeniu.

No to teraz czas na smaczki jakimi są opcje z wykorzystaniem efektu 3D konsoli. A te wypadają niestety bardzo blado. Podczas podróży do wulkanu, nie uświadczymy 3D przy spadającym pyle (a szkoda, bo efekt byłby niesamowity). Podczas odwiedzania leśnego miasta też nie ma 3D. W bazach nie ma 3D. W wielu miejscach, których dla mnie 3D było czymś oczekiwanym – jego niestety nie było. Efekt trójwymiaru znajdziemy w tak totalnie niepotrzebnych i bezsensownych miejscach jak Las Petalburg (Petalburg Woods) i niektóre jaskinie. Czyli jednym słowem efekt 3D został wrzucony tam gdzie jest totalnie niepotrzebny.

A jak to wypada przy nurkowaniu?

Otóż..

Przy nurkowaniu nie można włączyć efektu 3D. 3D nie działa (nie ma) przy „Dive”.

Dziękuję.

Zawiodłem się totalnie.

Gdybym oceniał grę punktowo w skali od 1 do 10, to właśnie odejmowałbym jej dwa punkty.

Ale powiedziałem sobie, że nie będę oceniał OR/AS w recenzji, to nic nie będę odejmował, tylko zostawiam tę informację dla was.

No to teraz najważniejsze. Kupować, czy nie? Odpowiedź na to pytanie jest trudniejsza niż się wydawało. Z jednej strony, poczułem się znowu beztrosko jak dzieciak, który cofnął się o 10 lat wstecz i przeżywa wspaniałą przygodę jeszcze raz (a uwierzcie mi, mam już 27 lat, więc nawet 10 lat temu dzieciakiem w sumie nie byłem). Ale z drugiej strony to w sumie taka sama gra, jak ogrywane niedawno przeze mnie Pokemon X/Y. I wiecie co? Gdybym miał do wyboru zakup Pokemon X/Y lub Pokemon OR/AS, po długim namyśle wybrałbym jednak Pokemon X/Y. Dlaczego? Dlatego, że X/ Y są grami „bardziej”. Jest tam więcej wszystkiego w stosunku do OR/AS. I frajda była jednak większa, bo fabuła bardziej wciągała, bo można było zrobić dużo więcej i do teraz można wrócić do gry i w sumie odkryć coś nowego.

Theta Emerald by Deltheor

Kalos było wielkie i piękne. Hoenn jest niestety tylko piękne. Oceny które pojawiają się w internecie a oscylują między „osiem” a „dziewięć” na dziesięć punktów są jak najbardziej słuszne. Ja wiem, że na długi czas odstawiam moje ulubione Pokemon Y na rzecz Pokemon Omega Ruby, ale kiedy ją przejdę, dalej ogrywać będę obie. Ponieważ obie są tego równie warte….

…pomimo tego, że OR/AS ma za dużo wody.

Zapraszam na www.pokewaw.pl

oraz na mój profil na facebooku: https://www.facebook.com/vulpister

  • vulpi

Zobacz więcej:

Jesteś w:

Komentarze:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Menu:

W artykule mowa o:

Zobacz jeszcze..

Tryb nocny w #pokemonpocket tak bardzo go brakuje ale za to mamy #teamrocket i... Skarpetki!

Tryb nocny w #pokemonpocket tak bardzo go brakuje…

Kolejne ostatnie dwie gempackowe saszetki do otwierania! Co się tu tym razem trafi i jakie są bajery? Zobaczcie sami! #kartypokemon #pokemongem #gempack #pokemoncollector #pokemontcg

Kolejne ostatnie dwie gempackowe saszetki do otwierania! Co…

#legopokemon i #smarttag to bardzo fajna opcja na zabawę! A wiemy już jak zdobyć wszystkie smart tagi z Lego! Ale niestety nie wszystkie są dostępne w Polsce... #lego #pokemon #legosmart

#legopokemon i #smarttag to bardzo fajna opcja na…

#gempack dla tych którzy chcą sobie otworzyć ale nie mają za dużo kasy i potrzebują coś małego. No i w środku jest przypinka. A jakie były dropy? Zobaczcie sami. Ja ogólnie przypinki lubię ale te całe metalowe. Te takie okrągłe raczej mnie nie jaraja. A jak się podobało to zostawcie follow! #pokemoncollector #pokemonpin #pokemongem #kartypokemon

#gempack dla tych którzy chcą sobie otworzyć ale…

Cy czas odkrywam coś nowego, okazuje się że te zawieszki mają w środku brokat! Bogowie jak to super wygląda! #pokemontcg #pokemontiktok #cutepokemon #kartypokemon #pokemoncollector czemu takich produktów nie ma po angielsku to ja nie rozumiem...

Cy czas odkrywam coś nowego, okazuje się że…

przeczytaj jeszcze..

Pokewaw.pl

Dla Trenerów (i ich rodziców!), którzy chcą więcej.

Pokewaw.pl to najlepszy polski serwis fanowski, całkowicie poświęcony światu Pokémon, skierowany dla dzieci i ich rodziców. Znajdziesz u nas bazę kart Pokémon Pocket, a także wywiady, czy felietony. Piszemy nie tylko o grach, ale też o zabawkach, książkach i karciance Pokémon. Od lat tworzymy miejsce, które łączy społeczność Trenerów Pokémon w Polsce i dostarcza im najbardziej aktualnej i kompleksowej wiedzy.

wersja 9.6.3
Pokewaw.pl (wcześniej WAW Pokemon) działa od 22.04.2014 r.
Kontakt ze mną

Zobacz więcej: