Pokémon Company potrafi zaskoczyć, ale tym razem przeszli samych siebie, odpalając potężną bombę informacyjną. Po raz pierwszy w historii dostaliśmy jednoczesną zapowiedź zestawów do fizycznej karcianki oraz do mobilnej aplikacji Pokémon TCG Pocket! W dodatku oba te światy połączy jeden z najbardziej ikonicznych i potężnych stworków – Mega Rayquaza
ex.
Smocza rewolucja w fizycznym TCG: Storm Emeralda i Delta Reign
Japoński oddział Pokémon oficjalnie zapowiedział długo wyczekiwany fizyczny zestaw kart o nazwie Storm Emeralda. To jednak nie wszystko, bo od razu poznaliśmy szczegóły dotyczące zachodniego wydania. W angielskiej wersji językowej set ten zadebiutuje jako Delta Reign i pojawi się na półkach sklepowych 6 listopada 2026 roku (data w USA, nie wiemy czy europejska i polska będzie taka sama).

Główną gwiazdą tego rozszerzenia będzie nikt inny jak Mega Rayquaza ex. Dla kolekcjonerów i graczy to będzie nie lada gratka, karty na pewno osiągną zawrotne ceny.
Cyfrowe niebo, czyli Ruler of the Skies w Pokémon TCG Pocket
Równolegle z fizycznymi kartami, potężne uderzenie szykuje się w świecie wirtualnym. Zapowiedziano nowy dodatek do mobilnej aplikacji zatytułowany Ruler of the Skies. Co jest w tym wszystkim najbardziej niesamowite? Pokémon Company zdecydowało się na krok, którego jeszcze nigdy nie widziałem – premiera japońskiego zestawu fizycznego Storm Emeralda oraz cyfrowego Ruler of the Skies odbędzie się dokładnie tego samego dnia, czyli 31 lipca 2026 roku.

W mobilnym secie również niepodzielnie będzie rządzić Mega Rayquaza ex w wersji cyfrowej. Jeśli regularnie klikasz w telefon, koniecznie odwiedź moją stronę o Pokémon Pocket, gdzie znajdziesz najważniejsze informacje o tym tytule. A gdy tylko nowe karty trafią do sieci, ich pełne zestawienie i statystyki tradycyjnie wrzucę na moją bazę kart Pokémon Pocket.
Decyzja, którą bardzo mocno chwalę!
Muszę to napisać wprost – jednoczesne ujawnienie trzech powiązanych ze sobą zestawów (japońskiego, angielskiego i mobilnego) to genialne posunięcie ze strony twórców. Zazwyczaj na oficjalne zapowiedzi zachodnich odpowiedników musieliśmy czekać tygodniami, snując domysły z japońskich przecieków. Tym razem dostaliśmy wszystko wyłożone jak na tacy.
Połączenie premier fizycznej karcianki z aplikacją mobilną to świetny marketingowy ruch, który idealnie spina całą społeczność graczy w jednym momencie. Aż miło popatrzeć, kiedy Pokémon Company podejmuje tak przemyślane i uderzające w punkt decyzje, zamiast kombinować z dziwnymi ograniczeniami. Lipiec i listopad zapowiadają się niesamowicie gorąco dla każdego fana kart.






























![[Aktualizacja 3] Paszport Trenera Pokémon w praktyce. Świetna akcja marketingowa zniszczona przez widzimisię niektórych sklepów](https://pokewaw.pl/wp-content/uploads/2026/06/6-miesiecy-58.webp)


Dodaj komentarz